Lak-mir | Lakiernia proszkowa

Co wchodzi w skład farby proszkowej? Malowanie elektrostatyczne

Wyobraź sobie tech­no­lo­gię, któ­ra pozwa­la pokry­wać far­bą trud­no dostęp­ne zaka­mar­ki z chi­rur­gicz­ną dokład­no­ścią, oszczę­dza­jąc przy tym mate­riał. To nie sce­na­riusz scien­ce fic­tion – to rze­czy­wi­stość współ­cze­snych lakier­ni. W świe­cie lakie­ro­wa­nia prze­my­sło­we­go ist­nie­je meto­da, któ­ra łączy pre­cy­zję fizy­ki z eko­lo­gicz­ną efek­tyw­no­ścią. Dowiedz się wię­cej na temat malo­wa­nia elek­tro­sta­tycz­ne­go i farb proszkowych. 

Co wchodzi w skład farby proszkowej? Malowanie elektrostatyczne

Co wchodzi w skład farby proszkowej?

Far­by prosz­ko­we to nie­zwy­kła mie­sza­ni­na skład­ni­ków, któ­re po utwar­dze­niu two­rzą jed­no­li­tą, odpor­ną powło­kę. Ich recep­tu­ra to połą­cze­nie głów­nych kom­po­nen­tów, z któ­rych każ­dy odgry­wa klu­czo­wą rolę:

  • żywi­ce – sta­no­wi nawet 60% skła­du, decy­du­jąc o wła­ści­wo­ściach mecha­nicz­nych i che­micz­nych powło­ki, nazy­wa­na jest rów­nież spo­iwem. W zależ­no­ści od zasto­so­wa­nia wyko­rzy­stu­je się żywi­ce polie­stro­we – ide­al­ne do wnętrz, odpor­ne na pro­mie­nie UV, epok­sy­do­we, któ­re są nie­za­stą­pio­ne w ochro­nie anty­ko­ro­zyj­nej, poli­ure­ta­no­we – ela­stycz­ne i odpor­ne na ście­ra­nie oraz hybry­do­we, któ­re łączą zale­ty róż­nych żywic,
  • pig­men­ty – to one decy­du­ją o bar­wach far­by. Te dodat­ki nada­ją­ce kolor sta­no­wią 15–30% masy. W prze­ci­wień­stwie do farb tra­dy­cyj­nych ich stę­że­nie jest wyż­sze, co zapew­nia inten­syw­ność kolo­ru nawet po utwar­dze­niu. Nowo­cze­sne pig­men­ty pozwa­la­ją uzy­skać efek­ty od mato­wych po metaliczne,
  • wypeł­nia­cze i uszla­chet­nia­cze – te skład­ni­ki peł­nią podwój­ną funk­cję: obni­ża­ją kosz­ty i mody­fi­ku­ją właściwości.

Malowanie proszkowe – na czym polega?

Malo­wa­nie prosz­ko­we jest spo­so­bem na to, by apli­ko­wać far­bę w prosz­ku na róż­ne, głów­nie meta­lo­we powierzch­nie. Muszą być one prze­wo­dzą­ce, a przy­naj­mniej powierzch­nio­wo, co pozwa­la naelek­try­zo­wa­nym czą­stecz­kom far­by się na nich osa­dzać. War­stwa far­by może się utrzy­my­wać na powierzch­ni wła­śnie dzię­ki dzia­ła­niu sił elek­tro­sta­tycz­nych. Malo­wa­nie prosz­ko­we moż­na prze­pro­wa­dzać w dwóch meto­dach – za pomo­cą natry­sku elek­tro­sta­tycz­ne­go lub natry­sku elektrokinetycznego.

Malo­wa­nie prosz­ko­we elek­tro­sta­tycz­ne to zatem jed­na z dwóch głów­nych metod malo­wa­nia prosz­ko­we­go. Pole­ga ona na nakła­da­niu far­by prosz­ko­wej na powierzch­nię meta­lo­wą za pomo­cą natry­sku elektrostatycznego.

W pro­ce­sie malo­wa­nia elektrostatycznego:

  • czą­stecz­ki far­by są łado­wa­ne ujem­nie pod­czas natry­sku,
  • malo­wa­na powierzch­nia jest nała­do­wa­na dodat­nio,
  • pole elek­tro­sta­tycz­ne powsta­je dzię­ki prze­pły­wo­wi prą­du o sta­łym napię­ciu i natę­że­niu,
  • nała­do­wa­ne czą­stecz­ki far­by są przy­cią­ga­ne do powierzch­ni i przy­le­ga­ją do niej równomiernie.

Ist­nie­ją dwie głów­ne meto­dy elek­tro­sta­tycz­ne­go łado­wa­nia far­by prosz­ko­wej. Meto­da koro­ny wyko­rzy­stu­je wyso­kie napię­cie i pisto­let natry­sko­wy z elek­tro­dą. Pole elek­tro­sta­tycz­ne two­rzy się mię­dzy elek­tro­dą a uzie­mio­nym, malo­wa­nym ele­men­tem. Dru­gim spo­so­bem jest meto­da tar­cio­wa, w któ­rej łado­wa­nie far­by nastę­pu­je przez tar­cie czą­ste­czek o ścia­ny pisto­le­tu. Nie wszyst­kie far­by (np. meta­licz­ne) nada­ją się do tej meto­dy ze wzglę­du na brak odpo­wied­nich wła­ści­wo­ści dielektrycznych.

Jakie są zalety i wady malowania elektrostatycznego?

Malo­wa­nie elek­tro­sta­tycz­ne zysku­je coraz więk­szą popu­lar­ność ze wzglę­du na licz­ne zale­ty w porów­na­niu do tra­dy­cyj­nych metod natry­sko­wych. Tech­ni­ka ta zapew­nia rów­no­mier­ność powłok lakier­ni­czych, a tak­że wyso­ką sku­tecz­ność kry­cia powierzch­ni o skom­pli­ko­wa­nych kształ­tach. Pro­ces cha­rak­te­ry­zu­je się dużą szyb­ko­ścią i wygo­dą reali­za­cji, a tak­że rela­tyw­nie niskim kosz­tem – jed­na war­stwa prosz­ku może być nawet 6‑krotnie grub­sza niż przy kla­sycz­nym natry­sku. War­to też wspo­mnieć, że meto­da ta jest przy­ja­zna śro­do­wi­sku ze wzglę­du na brak roz­pusz­czal­ni­ków w skła­dzie farb. Jedy­ną zna­czą­cą wadą malo­wa­nia elek­tro­sta­tycz­ne­go jest sto­sun­ko­wo wyso­ka cena urzą­dzeń, któ­ra nie przy­ćmie­wa jed­nak wie­lu zalet tej metody.